wakacje z dziećmi - jak poradzić sobie z niejadkiem

Wakacje z niejadkiem – co robić?

Lato, słońce, relaks – to czas, na który czeka z pewnością większość osób. Wyjazd rodzinny często przysparza jednak zmartwień rodzicom małych dzieci z uwagi na problem z posiłkami poza domem. Jak radzić sobie z niejadkiem w czasie urlopu? Co zrobić, by wakacje z dzieckiem nie zamieniły się w codzienną walkę przy stole?

Restauracja lub hotel przyjazny dzieciom

To, że dziecko na co dzień grymasi przy jedzeniu, może wynikać z wielu przyczyn. Jednak bez względu na powód, najważniejszą sprawą jest rozsądne podejście i odpowiedni plan wyjazdowy. Rozwiązań żywieniowych na urlopach jest bowiem całkiem dużo – wakacje w Polsce dają pod tym względem naprawdę szereg możliwości. Jeśli planujemy stołować się w miejscu zakwaterowania, warto pomyśleć o punkcie noclegowym, które firmuje się jako hotel przyjazny dzieciom. Mamy wtedy pewność, że proponowane tam menu również będzie zawierało dania i produkty dostosowane do maluchów. Jeżeli uznamy, że wolimy jadać na mieście, należy przejrzeć wcześniej oferty pobliskich lokali gastronomicznych. Z pewnością w którymś z nich znajdziemy coś, co nasze dziecko zje bez marudzenia. Może zdarzyć się też tak, że maluch, mając okazję spróbować w restauracji czegoś zupełnie nowego, np. lokalnych dań, polubi je na tyle, że chętnie będzie je jadło przez cały pobyt.

Własna kuchnia

Inaczej rzecz się ma, jeżeli podczas poprzednich wyjazdów podejmowaliśmy już próby jedzenia obiadów w lokalach i kończyły się one fiaskiem. Gdy zatem żaden hotel przyjazny dzieciom ani najlepsze menu restauracyjne nie zdaje egzaminu, trzeba pomyśleć nad innym rozwiązaniem. Tu jednak również sprawa jest dość prosta – wystarczy zdecydować się na wynajęcie domku bądź apartamentu, który będzie posiadał własną kuchnię z wyposażeniem. Mamy wówczas nieograniczoną możliwość samodzielnego przygotowywania posiłków dziecku wedle uznania swojego i pociechy – zupełnie jak w domu. Stały dostęp do kuchni daje też swobodę czasową, a do tego pozwala z reguły na pewną oszczędność finansową. Można także bez problemu przygotowywać kanapki, sałatki, przekąski, np. pokrojone owoce i warzywa, by zabierać je ze sobą, wychodząc w teren. Między głównymi posiłkami dziecko również powinno jeść, a nie da się ukryć, że świeże powietrze sprzyja apetytowi. Dobrze więc móc przekąsić drugie śniadanie czy podwieczorek na plaży czy spacerze.

Wakacje z dzieckiem a zdrowy rozsądek

Na koniec warto wspomnieć, że zamiast panikować, lepiej do tematu jedzenia podejść z luzem, spokojem i dystansem. Jak podkreślają lekarze – żaden zdrowy niejadek nigdy jeszcze z głodu nie zachorował, więc nie inaczej będzie podczas kilkunastu dni na wakacyjnym wyjeździe. Nie należy więc zmuszać dziecka do posiłku, wprowadzać nerwowej atmosfery i psuć humoru w czasie urlopu, który z założenia ma być przecież relaksem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *